Wednesday, 25 August 2010

Poza płótnem

Nie byłam pewna i nadal nie całkiem jestem, co napisać przy tej okazji. Chodzi o zafascynowanie. Jak zwykle zresztą. Ale chodzi też o to, jak bliskie dzieł sztuki nowoczesnej są zwykłe szkice mistrzów sprzed setek lat. Stanowiące zaledwie ćwiczenie rysunki.
Zaczęło się oczywiście od przypadku.
No, chyba, że według Ciebie nie istnieją przypadki. Niech będzie.


Wszystko to Michelangelo. Poza Kaplicą Sykstyńską.

No comments:

Post a Comment