Saturday, 10 July 2010

Opowieść o dwóch pięknych miesiącach. Cz. 1.: Zagubieni w słońcu, muzyce i w tłumie
















W tych dniach byliśmy lepcy i niewyspani. Od chwili przebudzenia czekaliśmy na życiodajny zmierzch, który potem zmuszał do ogromnej, grupowej czułości dla zachowania resztek ciepła w ciele, skakania jak oszalali i wykrzykiwania słów w obcych językach...

2 comments: